Logo DSV

Young DSV

„Mam przyjaciół na całe życie”

24-letni Eirik Skovdahl z Norwegii nie wiedział wiele transporcie i logistyce, kiedy zaczynał jako praktykant w Young DSV. Szybko się uczył            i okazało się, że to jest kierunek, w którym chce pracować i rozwijać swoją karierę.

Eirik Skovdahl

Dlaczego wybrałeś Young DSV?

Przed udziałem w Young DSV pracowałem w sprzedaży jako Account Manager w innej firmie. Chciałem nauczyć się więcej, ale będąc młodym ojcem nie mogłem iść na uniwersytet ani do college'u i jednocześnie pracować. Staż Young DSV jest dla mnie idealny, ponieważ mogę pracować podczas nauki jak być spedytorem.

Jak to jest być stażystą Young DSV?

Niewiele wiedziałem o transporcie i logistyce, zanim zacząłem, ale bardzo szybko zorientowałem się, że jestem
we właściwej firmie i branży. Na początku bardzo ekscytujące było poznanie tylu nowych ludzi i nauczenie się, jak działa branża. Moim najbardziej wymagającym doświadczeniem jako stażysty Young DSV był bardzo pracowity okres w moim dziale, w którym wszyscy musieliśmy pracować do późna, aby wykonać pracę. Jako stażysta pracowałem tak samo ciężko jak inni, ponieważ miałem swój własny zakres obowiązków - wiele się nauczyłem
o sobie w tamtym okresie. Czasami to w trudnych chwilach uczysz się najwięcej.

Od samego początku masz dużo praktycznego doświadczenia i odpowiedzialności, a dla mnie to najlepszy sposób na naukę.

Najlepszą częścią Young DSV jest zdecydowanie to, że mam tylu nowych przyjaciół z całej Europy - niektórzy
z innych stażystów, jak sądzę, będą moimi przyjaciółmi na całe życie. Połączyliśmy siły podczas modułów teoretycznych prowadzonych w siedzibie głównej w Danii. Stażyści z mojego roku są teraz zarówno przyjaciółmi, jak i dobrymi kolegami, którzy wspierają się i pomagają sobie nawzajem.

Czym się zajmujesz jako spedytor?

Pracuję w imporcie i eksporcie towarów w Europie Środkowej oraz w krajach takich jak Polska, Słowacja i Czechy. Ponieważ mieszkam w Norwegii, która nie jest częścią Unii Europejskiej, istnieje wiele skomplikowanych przepisów celnych i muszę upewnić się, że wszystkie dokumenty są prawidłowe. Planuję również transport do 40 ciężarówek
i rozmawiam z różnymi przewoźnikami, aby wynegocjować najlepszą cenę za każdy transport. Ponadto prowadzę ciągły dialog z klientami, aby upewnić się, że z ich przesyłkami wszystko jest w porządku. Jeśli coś jest nie tak, upewniam się, że sprawa została załatwiona - nawet jeśli nie jest to w moim dziale.

Zostało mi tylko 6 miesięcy z Young DSV i było to bardzo pozytywne doświadczenie, które będę wspominać
do końca życia. Dorosłem osobiście i zawodowo.

Young DSV

„Budowa tratwy - będąc w wodzie”

Bycie stażystą w Young DSV zapewniło 25-letniemu Madsowi Snørtelandowi z Norwegii sieć kontaktów z całej Europy, jak i dogłębną wiedzę na temat biznesu, pozwalającą rozwiązać nawet najtrudniejsze problemy spedycyjne.

Mads Snørteland

Dlaczego zdecydowałeś się zostać spedytorem stażystą w Young DSV?

Właśnie skończyłem licencjat z transportu i logistyki i szukałem pracy w transporcie i logistyce, kiedy zobaczyłem, że DSV oferuje staże. Skorzystałem z okazji i złożyłem podanie, ponieważ bardzo chciałem pracować w dużej międzynarodowej firmie, takiej jak DSV.

Co najbardziej cenisz w programie Young DSV?

Naprawdę doceniam spotkania i nawiązywanie kontaktów z innymi stażystami, gdy mamy nasze moduły teoretyczne w siedzibie głównej w Danii. Pozostali stażyści pochodzą z całej Europy i wszyscy pracują
w wyspecjalizowanych obszarach w ramach DSV, dzięki czemu możemy uzyskać od siebie wiele wiedzy
i spostrzeżeń.

Udało mi się rozwiązać problem z przesyłką ekspresową klienta, ponieważ mogłem skontaktować się z jednym
z pozostałych uczestników programu. Więc chociaż byłem „tylko stażystą”, mogłem wnieść swój wkład w postaci własnego połączenia sieciowego w ramach DSV i rozwiązać problem, co było świetne.

Jak to jest być spedytorem stażystą?

Teraz półtora roku po 2-letnim programie wykonuję tę samą pracę i mam taki sam poziom odpowiedzialności jak inni spedytorzy. Na początku nauczyłem się wymagań pracy, rzucając się na głęboką wodę i zdobywając narzędzia do budowy tratwy, próbując utrzymać się na powierzchni. Czasami było to trudne i wymagające, ale umiejętności nauczyłem się, wykonując pracę.

Pewnego razu mój menedżer - kierownik ruchu Adam Weise - przebywał ze mną nawet 3 godziny po godzinach pracy, aby upewnić się, że rozwiązałem trudny problem z przesyłką klienta. Adam nie wykonał pracy za mnie, chociaż byłoby to szybsze. Adam został i był dla mnie mentorem, abym mógł sam to rozgryźć - w sposób, którego nigdy nie zapomnę i dzięki temu jestem lepszym spedytorem.

Co jest najlepsze w byciu spedytorem?

Dostaję niemal „profesjonalnego haju” pod koniec dnia, kiedy wszystkie elementy układają się na swoim miejscu
po tym, jak byłem niezorganizowany i nieplanowany, kiedy przyszedłem rano do pracy. Dzięki wielu rozmowom telefonicznym i mailom z dostawcami i przewoźnikami oraz pewnej strategicznej koordynacji, możesz dopasować elementy do siebie, znajdując najlepsze rozwiązania - prawie jak w grze Tetris.

Mam nadzieję, że po zakończeniu stażu uzyskam jeszcze większą odpowiedzialność i dowiem się więcej
o zarządzaniu ruchem. Mam nadzieję, że na dłuższą metę sam zostanę menadżerem ruchu i być może pewnego dnia będę nawet mentorem praktykanta.

Young DSV

„Program Young DSV pozwolił mi rozwinąć karierę”

Co się dzieje, kiedy Twój staż w Young DSV dobiega końca? Dla 20-letniego Thomasa Bishopa ukończenie programu stażowego oznaczało przeprowadzkę z Wielkiej Brytanii      do Niemiec w celu poszukiwania nowych możliwości kariery w DSV.

Thomas Bishop

Co się dzieje, kiedy Twój staż w Young DSV dobiega końca? 

Po ostatnim dniu stażu w Young DSV zostałem zatrudniony na stałe w brytyjskim oddziale drogowym, koncentrując się na transporcie drogowym do i z Wielkiej Brytanii oraz krajów Beneluksu. Byłem już w tym dziale przez dwa lata Young DSV. Teraz będąc certyfikowanym spedytorem chciałem podjąć wyzwanie i pracować
w innym kraju DSV.

Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, była rozmowa z moim menadżerem na temat mojego pragnienia przeniesienia się do DSV w innym kraju, a on w pełni poparł moje marzenie. Następnie skontaktowałem się z HR, aby dowiedzieć się, czy są jakieś wolne pozycje. I były - w dziale drogowym w Hamburgu w Niemczech. Nigdy nie byłem w Niemczech, ale i tak złożyłem podanie o to stanowisko. Po przejściu przez proces rekrutacyjny dostałem pracę!

Ponieważ nigdy nie byłem w Niemczech, nie wiedziałem, czego się spodziewać. Ucieszyło mnie, że większość Niemców mówi po angielsku i że wszyscy są bardzo przyjaźni. A Hamburg to naprawdę fajne miasto. Zaryzykowanie i wyjazd za granicę było dla mnie naprawdę najlepszą decyzją.

Cenna wiedza o branży

Naprawdę wierzę, że rozległa wiedza na temat branży, spedycji i DSV, którą zdobyłem podczas szkolenia, pomogła mi w znalezieniu pracy w Hamburgu. W Hamburgu moja praca polega na planowaniu naszych ciężarówek między Beneluxem, Austrią i Włochami oraz między Niemcami a Francją. To bardzo intensywna rola, która każdego dnia dostarcza mi nowych, ciekawych wyzwań. Naprawdę to lubię!

Young DSV mogę polecić tylko osobom, które chcą pracować w transporcie i logistyce. Zyskujesz nie tylko cenną wiedzę o spedycji, ale także o sprzedaży, ubezpieczeniach i innych działach DSV, takich jak Air & Sea i Solutions. Wreszcie pozwoliło mi to rozpocząć karierę, w której mogę pracować w dowolnym miejscu na świecie i rozwijać
się w firmie, jednocześnie rozwijając swoje umiejętności i wiedzę.

Chcę pozostać w DSV przez długi czas i mam nadzieję, że pewnego dnia awansuję na stanowisko kierownicze.

Chcesz pracować        w DSV?

Sprawdź oferty pracy w swoim kraju.